W samym sercu Wrocławia, w sąsiedztwie jednej z najważniejszych stacji kolejowych w kraju, znajduje się zapomniane przez lata miejsce. Między Dworcem Głównym a Brochowem od dawna stoją dziesiątki starych wagonów. Zamiast na złomowisko, trafiają na bocznicę i pozostają tam bez konkretnego przeznaczenia.

W centrum handlowym Wroclavia doszło do brutalnego ataku. 32-letni mężczyzna oddał kilka strzałów z broni pneumatycznej, a następnie zaatakował ofiarę pięściami. Poszkodowany doznał poważnych obrażeń, w tym utraty oka. Sprawca twierdzi, że działał w obronie własnej, lecz grozi mu kara do 20 lat więzienia.